Dobra wiadomość dla pasażerów z ul. Kilińskiego. Przystanek zostaje!

3 godzin temu

Mieszkańcy ul. Kilińskiego w Nowym Sączu od tygodni pytali o jedno: czy w trakcie przebudowy ulicy zniknie przystanek autobusowy w rejonie komisu samochodowego. Sprawa budziła realne obawy, bo dla wielu osób – szczególnie seniorów i osób dojeżdżających do pracy – to najważniejszy punkt na mapie codziennych dojazdów.

W tej sprawie interweniował rajca miejski Kamil Olesiak, który zwrócił się do Miejskiego Zarządu Dróg z oficjalnym pytaniem o przyszłość przystanku.

Jest odpowiedź Dyrektora MZD i – co najważniejsze – uspokaja ona mieszkańców.

Zgodnie z informacją przekazaną przez MZD, przystanek autobusowy przy ul. Kilińskiego zostanie zachowany. Lokalizacja pozostaje bez zmian, czyli przez cały czas będzie funkcjonował w okolicy obecnego komisu samochodowego.

Zmiana dotyczy jednak infrastruktury. Likwidacji ulegnie istniejąca zatoka autobusowa, ale nie oznacza to końca przystanku. Zatoka zostanie usunięta ze względu na planowaną budowę chodnika dla pieszych, co ma poprawić bezpieczeństwo w tym rejonie.

Kamil Olesiak
– Dobra wiadomość dla pasażerów z ul. Kilińskiego! Przystanek zostaje! W imieniu mieszkańców, zaniepokojonych przebudową ulicy Kilińskiego, zwróciłem się do Miejskiego Zarządu Dróg z pytaniem o przyszłość przystanku autobusowego w okolicy komisu samochodowego. Otrzymałem właśnie odpowiedź od Dyrektora MZD. Wyjaśniam, jak będzie wyglądała nowa organizacja ruchu: Lokalizacja bez zmian: Przystanek pozostaje w tym samym miejscu (okolice komisu). Likwidacja zatoki: Znika dotychczasowa zatoka autobusowa, ale dzieje się to po to, aby wybudować w tym miejscu nowy chodnik dla pieszych. Obsługa MPK: Autobusy będą się tam zatrzymywać tak jak dotychczas – informuje Kamil Olesiak.

Jednocześnie MZD potwierdza, iż przystanek będzie przez cały czas udostępniony do obsługi autobusów MPK, a więc pasażerowie w praktyce nie stracą dostępu do komunikacji miejskiej.

Interwencja radnego Kamila Olesiaka przyniosła więc konkretną odpowiedź i uspokoiła sytuację, która zaczynała budzić coraz większe emocje wśród mieszkańców.

Źródło: FB Kamil Olesiak

Idź do oryginalnego materiału