
Wybitny muzyk, kompozytor i lider legendarnej grupy SBB, honorowy Obywatel Siemianowic Śląskich Józef Skrzek, świętował swoje urodziny w iście gwiazdorski sposób. Wczoraj, 2 lipca, na ulicy Staromiejskiej w Katowicach uroczyście odsłonięto jego pamiątkową gwiazdę. Jest to historyczny i symboliczny ukłon w stronę artysty absolutnego, który od ponad pięciu dekad aktywnie kształtuje muzyczną tożsamość Śląska.
Wydarzenie rozpoczęło się o godzinie 18:00 z inicjatywy KATO Blues FACES, gromadząc liczne grono fanów, chcących celebrować urodziny mistrza. Odsłonięcie gwiazdy w samym sercu miasta stanowi wyraz wdzięczności dla wizjonera, który w swojej twórczości stworzył unikalny, niepowtarzalny język, sprawnie łącząc rock, blues, elektronikę i improwizację, a także muzykę sakralną, teatralną i filmową.
Jak z dumą przypominają organizatorzy, choć artysta koncertował na całym świecie i współpracował z największymi sławami, zawsze wraca do Katowic, uznając, iż to tutaj jest jego ziemia i jego ludzie – czytamy na stronie KATO Blues FACES popularnego domu śląskiego bluesa, klubokawiarni i multimedialnej galerii znajdującej się przy ul. Staromiejskiej.
Warto dodać, iż wczorajsza uroczystość dopełnia pasmo tegorocznych wyróżnień dla muzyka. Niespełna dwa miesiące wcześniej, 16 maja 2026 roku, na tej samej ulicy odsłonięto gwiazdę całego zespołu SBB. Wówczas Józefowi Skrzekowi towarzyszył założycielski perkusista formacji, Jerzy Piotrowski, oraz prezydent miasta Marcin Krupa, a całość uświetnił improwizowany, plenerowy mini koncert. Dzięki tym inicjatywom ulica Staromiejska staje się prawdziwą aleją śląskiego bluesa i rocka, na której błyszczą już nazwiska takich twórców i zespołów jak Dżem, Krzak, Irek Dudek, Leszek Winder czy zmarły brat artysty, Jan „Kyks” Skrzek.
Wczorajsze wyjątkowe urodziny i odsłonięcie indywidualnej gwiazdy Józefa Skrzeka to wydarzenie pełne emocji, euforii i ogromnego wzruszenia, będące dowodem na to, iż jego sztuka nieustannie inspiruje i łączy kolejne pokolenia słuchaczy.

















