Kania Gostyń podejmowała w sobotę Mieszka Gniezno. Po powrocie do czwartej ligi Kania Gostyń nie zdołała jeszcze wygrać z tym rywalem. W poprzednim sezonie drużyna Grzegorza Wosiaka w dwumeczu zdobyła punkt.
https://gostynska.pl/sport/dabroczanka-pepowo-znow-to-zrobila-w-derbach-z-krobianka-krobia/WLriScnhpM5nX9qVGW6DPo pierwszej połowie sobotniego meczu Kania Gostyń przegrywała 0 : 2. W 35. minucie gospodarze popełnili błąd przy wyprowadzeniu piłki i Bruno Siedlecki strzałem w krótki róg pokonał Norberta Mazurka. Miejscowi nie zdążyli się otrząsnąć po stracie pierwszego gola, a już za chwilę piłka znalazła się w siatce Kani po raz drugi. Tym razem goście wymienili między sobą kilka podań i ponownie Bruno Siedlecki skierował piłkę do bramki. Kania gola kontaktowego zdobyła w 63. minucie. Akcję bramkową zainicjował długim przerzutem Jędrzej Wosiak. Piłkę przejął Alkan Jankowiak. Skrzydłowy Kani zszedł do środka i strzelił na bramkę Mieszka. Golkiper sparował piłkę przed siebie. Najlepszym refleksem wykazał się Borys Borowiec. Na tablicy z wynikami było 1 : 2. Gospodarze próbowali zdobyć choćby jeden punkt. Mimo sytuacji wynik nie uległ już zmianie.
- Bardzo słaba pierwsza połowa. Oprócz kilkunastu początkowych minut daliśmy się zdominować gościom, byliśmy zbyt daleko od przeciwnika, pozwalając na swobodne rozgrywanie piłki. Do tego doszły błędy w rozegraniu które zawodnicy Mieszka skrzętnie wykorzystali. Po przerwie wyglądaliśmy trochę lepiej, przede wszystkim zagraliśmy agresywniej. Złapaliśmy kontakt, były jeszcze okazję, ale nie udało się wyrównać. Żeby zdobyć punkty z takimi zespołami jak Mieszko, trzeba zagrać dużo lepiej, niż my potrafiliśmy – podsumował trener Kani Gostyń Grzegorz Wosiak.
Po sobotniej porażce Kania Gostyń spadła na dziewiąte miejsce w tabeli czwartej ligi.
Kania Gostyń – Mieszko Gniezno 1 : 2 (0 : 2)
0 : 1 – Bruno Siedlecki (35’)
0 : 2 – Bruno Siedlecki (37’)
1 : 2 – Borys Borowiec (63’)
Kania: Mazurek – Dymarski, Krzyżostaniak, M. Stróżyński, Michalak, Jankowiak, Kręgielczak, Danielczak, Harendarz, Borowiec, Wosiak
















