Młodzi Kaliszanie sprzedawali przed domem lemoniadę. Interweniowali strażnicy miejscy, którzy zamiast karać, przeprowadzili szybką lekcję z prawa.
"To była młodzież z klasy podstawowej. Żadnych śladów demoralizacji nie odnotowaliśmy. Z tego, co wiemy, te dzieci każdego roku we wakacje wystawiają w zasadzie przed swoją posesję, te dzbanki z lemoniadą i sprzedają napoje. Natomiast w tym roku wyjątkowo komuś to przeszkadzało, ale na szczęście ta interwencja potoczyła się zupełnie inaczej niż gdyby była to jakaś osoba dorosła i sprzedawałaby jakieś inne produkty bez zezwolenia w pasie drogowym, jak to zwykle ma miejsce na przykład przy targowiskach, gdzie często jeździmy. Wówczas odbywa się handel bez zezwolenia na chodniku. No, tu była Lemoniada, taki zupełnie inny wydźwięk tej interwencji. Tak iż cieszę się też z postawy kolegów, iż tak postąpili" - przekazała radiuCENTRUM st. insp. Agata Dybioch, rzczniczka prasowa Straży Miejskiej Kalisza.
na fot.: st. insp. Agata Dybioch / Straż Miejska Kalisz
na fot.: Strażnicy miejscy Mikołaj i Krzysztof
Sprawa zakończyła się na pouczeniu, a z powodu wysokiej temperatury powietrza tego dnia, municypalni stali się pierwszymi klientami młodych sprzedawców.

Autor:
















